Autor Wiadomość
Rebeliantka
PostWysłany: Pon 20:34, 28 Maj 2007    Temat postu:

tylko najpierw się muszę wybrac wreszcie do biblioteki, bo od kiedy sobie kupiłam Eragona i Najstarszego, to się trochę w tym sensie zapuściłam xD
Sus
PostWysłany: Sob 15:08, 26 Maj 2007    Temat postu:

Pewnie! Czytaj cały dzien to zdązysz w dwa albo nawet w jeden xD (tak wiem... gramatyczna moja wymowiedz xD) Przeczytaj ją! Jest super! Starsznie mnei wkurzaly przerwy z tym.. jak mu tam? Z tym na Z Zaanem czy jakos tak xD
Rebeliantka
PostWysłany: Sob 13:37, 26 Maj 2007    Temat postu:

kurde, to ja się za Achaję chyba muszę wziąśc xD
Sus
PostWysłany: Sob 10:20, 26 Maj 2007    Temat postu:

Też... zawazjac n to, ze ja jeszcze dziecko jestem i mam niedoswiadczoną psychikę... ale było fajne! Musze przyznac ze Achaja była super! ;] Jak sie moja siostra spytala gdy przeczytalam: I jak? To ja ze swiecacymi oczami: Suuuuper... xD
Yenn
PostWysłany: Pią 19:34, 25 Maj 2007    Temat postu:

Ja czytałam Achaję! Ale może najpierw wypowiem się na temat Eragona ;]
Otóż książka, mimo iż wiele osób uważa ją za badziewie i przyznaje mistera merysueowatości, mi się podobała i tyle! Lekka opowieść, którą lekko i z przyjemnością się czyta. A zresztą koHam gatunek fantasy, co tu dużo mówić. <3
Najstarszy także, aczkolwiek Roran był denerwujący i jego przygody czytałam tylko pobierznie. Razz
A co do Achaji... z początku przeraziła mnie brutalność opisów i to, jak tam traktowali ludzi ( no i te DOKŁADNE do bólu opisy trotur... brrr! )
Ale końcowy efekt... podobało mi się. mimo wszystko.
Wink
a tobie, sus?
Lilria
PostWysłany: Pią 16:06, 25 Maj 2007    Temat postu:

Oj taak... To imię takie trochę... Niewydarzone... Wink
Rebeliantka
PostWysłany: Nie 18:44, 20 Maj 2007    Temat postu:

Roran.. takie trochę.. wieśniackie?? -.-' hehe
Sus
PostWysłany: Sob 17:51, 19 Maj 2007    Temat postu:

Bo nie ma zadnego glupiego przerywajacego nam w najciekawszych momentach Rorana xD Co to w ogole za imie? Roran.. -,-'
Lilria
PostWysłany: Sob 15:48, 19 Maj 2007    Temat postu:

Ja Achai też nie czytałam...
A jeśli chodzi o najstarszego, to ja to czytałam dwa razy: najpierw całość, a potem tylko o Eragonie i mama Sus ma rację, całkiem inna książka, aczkolwiek bardziej mi się podobało, jak to czytałam po raz drugi... xD
Rebeliantka
PostWysłany: Nie 18:46, 13 Maj 2007    Temat postu:

Achai nie czytałam, ale Najstarszego też czytałam w całości.. Ja nie powiem, że te wstawki z Roranem mnie nudziły, tylko denerwowało mnie to, że jak już się wciągnęłam w Eragona to mi z Roranem wyskakują, a potem znowu Eragon, a ja już nie pamiętam, o czym to tam było <- nie ma to jak moja skleroza ^^
Sus
PostWysłany: Wto 15:25, 08 Maj 2007    Temat postu:

Ja nie omijalam... Nie wiesizlaabym o co chodzi. Moja mama czytala taka ksiazke.. inna, nie Najstarszego i tam tez byly takie przeskakiwania, Jak tu: Roran, Eragon, Eragon, Roran, Roran, Roaran, Eragon, Eragon, Roran, Eragon itp.... I moja mama przeczyta najpierw omijajac jedna z postaci, a potem przeczytala calosc i stwierdzila, ze "Calkiem inna wydaje sie ksiazka jak ja przeczytalam w calosci..." Wiec przeczytakam w calosci Very Happy
A tak z innej beczki.. Kto czytał Achaję?...
Pozdrawiam


Sus
Lilria
PostWysłany: Pon 13:59, 07 Maj 2007    Temat postu:

O taak...
Te wstawki z Roranem mnie też wkurzały... Dlatego je omijałam... xD
I - zgadzam się z Rebeliantką - książka jest świetna!
Rebeliantka
PostWysłany: Czw 12:55, 03 Maj 2007    Temat postu:

Sue, witam w klubie, film - dno, a te przerwy w książce na Rorana strasznie mnie denerwowały xP Jak już się wciągnęłam w losy Eragona, to mi tu z Roranem wyskakuje.. A jak już się do Rorana przyzwyczaiłam, to znowu Eragon.. Ale książka i tak zajebi*ta xD
Sus
PostWysłany: Śro 22:44, 02 Maj 2007    Temat postu:

Mi tam sie podobal Eragon, ale Najstarszy rewelacyjny! Czytałam go dość długo, a to dlatego ze w polowie ksiazki zrobilam sobie przerwe. A czemu? Bo tak mnie wkurzały te przerwy z Roranem! <Sus otrząsa się ze wstrętem> Nigdy nie lubiłam Rorana. A co do filmu, to był.. BEZ-NA-DZIEJ-NY! I cieszcie się, ze na niego nie poszliscie. Zauważyliscie, ze Arya na filmie miała zwykłe uczy? Nawet sie nie postarali by jej zrobic elfie. A co dalej do takich szczegolow z wygladu to Arya miala czarne loki. Już bardziej Angela by mi pasowala na Aryie. Co jeszcze.. ach no tak! Głowny bohter. Eragon. W ksiażce miał brąz włosy i braz oczy. A na filmie co? Niebieskie oczy i blond włosy. I Durza nawet go nie zranił pod konieć! A to szuja! ^^
Pozdrawiam


Sus
Mondrala
PostWysłany: Pią 17:37, 27 Kwi 2007    Temat postu:

Hmm? Czyli co? ;D

Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group